
W prostej polszczyźnie ważne są rytmiczne, najlepiej do 20 wyrazów, zdania. Powinny być one naturalne i poprawne gramatycznie. Liczy się również dbałość o właściwe użycie słów. Jak zatem pisać i upraszczać skutecznie? Jak unikać skomplikowanego urzędowego języka? Jak nie zgubić się w gąszczu trudnych wyrazów? O tym przeczytasz w nowej kampanii o prostym języku.
Zaczynamy nasz cykl „Prosty język na wesoło”. Opublikujemy 10 felietonów z humorem o tym, jak pisać jasno i zrozumiale. Co tydzień pojawi się nowy tekst z radami językoznawcy dr. hab. Tomasza Piekota. Kampania potrwa do lutego.
Dziś o tym, czy zapraszamy kogoś na „webinar”, czy na „webinarium”. Miłej lektury!
Webinarium czy webinar?

Z perspektywy poprawności językowej nie ma różnicy, czy zapraszamy kogoś na „webinar” czy na „webinarium”. Słowniki oraz poradnie językowe obie formy uznają za równoprawne. W tekstach pisanych „webinarium” jest nawet częstsze!
Słowo „webinar” jest za to prostsze i wygodniejsze.
Historia obu słów jest bardzo frapująca! „Webinar” dotarł do polszczyzny z języka angielskiego. Tam wyraz ten powstał z połączenia dwóch wyrazów: „web” (pol. sieć) + „seminar” (pol. seminarium). I teraz robi się ciekawie, bo obok zapożyczenia „webinar” równolegle zaczęliśmy używać połowicznego tłumaczenia. Z „webinar” pozostawiliśmy angielską cząstkę „web”, natomiast „seminar” zastąpiliśmy polskim „seminarium”. I tak powstało słowo „webinarium”, czyli „webowe seminarium” (logiczniej byłoby mówić „sieciarium”).
Nie da się ukryć, że „Zaproszenie na webinarium” brzmi powabnie i poważnie! „Webinarium” kojarzy się bowiem ze słowami pochodzenia łacińskiego typu „audytorium”, „oratorium”, „instrumentarium”. Co więcej – wpisuje się w serię nazw innych spotkań erudytów, jak „konwersatorium”, „proseminarium” czy „seminarium”.
Z drugiej jednak strony – „webinarium” jest słowem trudniejszym od „webinar”. Ma aż 4 sylaby i dość skomplikowaną odmianę – ta sama forma pojawia się we wszystkich przypadkach liczby pojedynczej.
Praktyczna wskazówka
Zwróć uwagę na różnice w odmianie obu słów w liczbie mnogiej. Jeśli organizujesz „webinarium” za „webinarium”, to zapraszasz na bezpłatne „webinaria”, a jeśli organizujesz „webinar” za „webinarem” – to na bezpłatne „webinary”.
Więcej felietonów na stronie – Poznaj zasady prostego języka / Prosty język na wesoło.
Link do strony: Poznaj zasady prostego języka
#EFMRA #FunduszeUE #FunduszeEuropejskiedlaRybactwa #rybactwo










